Co się dzieje?

Jestem, jestem choć mnie nie było. Dziergam dzielnie tunikę, bo postanowiłam, że ją zakończę. No a mimo wszystko jest jeszcze nie skończona niestety....

Plan się rozsypał, ponieważ postanowiłam zakończyć też Swallowtail. No a jak się ciągnie dwie sroki za ogon.... Sami wiecie jak to jest.

Na dodatek w głowie przepychają się kolejne pomysły - jak zwariowane, przeciskają się jeden przez drugiego i każdy chce być dziergany. Ale najpierw skończę tunikę i swallow. Potrzebuje na to 2-3 dni.

Obecnie mam siedem nowych pomysłów. Nie wiem od którego zacznę. Może będę mieć 7 dziergadeł na drutach? Chyba, że mi pomożecie i wzbierzecie za mnie jedną cyferkę od 1 do 7. Wszystkie są ponumerowane przeze mnie więc nie będzie trudno, no a od czegoś muszę zacząć...