Nowe włóczki










Włóczki, w które zaopatrzyłam się na moim urlopie to::
Angorka z Aniluxu: 30% angora, 8% mocher, 12% wełna, 50% akryl - 100 g motek - kupiłam 2 - na szal, kolor fioletowy.
Sonata z Aniluxu: 70% bawełna, 30% wiskoza - 100 g motek - kupiłam 5 - na sweterke? tunikę? albo na coś? Nie wiem na co - w każdym razie w kolorze ekri.
No i Aida z Coats - 100% bawełna w kolorze białym - na firankę.

Aida była trochę droga uważam - 18 zł za 50 g, no ale pani powiedziała, że najlepsza. A ja ponieważ nie ma doświadczenia w niciach na firanki i serwetki zdałam się na jej doświadczenie - w każdym razie jak już wydłubię tę firankę to pewnie będzie najdroższa w moim domu - na cm kwadratowy - i będzie na dodatek wisieć w pralni :)