Jeszcze letnie dzierganie

Za oknem jesień a ja dziergam dzielnie letnią tunikę i wcale nie mam zamiaru przestać.
Od zawsze spóźniam się z moimi dziergadłami. Zimowe kończę na wiosnę, a letnie na jesień...
W tej chwili powinnam dziergać np jakiś szal. Mam w planach Echo Flower, ale zanim się zbiorę i przebrnę przez inne moje pomysł nadejdzie z pewnością wiosna.
Może zacząć po prostu planować lepiej? Dobrze, ale najpierw skończę tunikę, bo postanowiłam ją skończyć - bez względu na pogodę i temperaturę za oknem.
A jak u was z planowaniem dziergadeł i kończeniem ich w czasie?