Moja Ishbel la mexico










No to moja Ishbel la mexico jest gotowa. Zblokowana, sfotografowana i umieszczona w szufladzie córci.
Tę chustę cudownie się dzierga, i idzie szybko!
Włóczka: Kid Mohair z Yce Yarns, druty nr 4,5.

No ale teraz trzeba pozostawić Meksyk za sobą i skierować się w kierunku nowych projektów. a tak, a jest jeden, nad którym pracuję, który chodził za mną już jakiś czas - dłubałam na ostatnim Spotkaniu robótkowym.
Więcej pokaże później :)