Ostatnio niezbyt wiele...

Ostatnio nie za wiele się dzieje. Nie mam za bardzo co pokazać.
Skończyłam UFO - kamizelkę, która leżała na stoliku przez 4-5 tygodni i czekała na zmiłowanie. Zmiłowania się doczekała, ale nie obfociłam jej jeszcze.
Poza tym dłubię dalej moją chustę w absolutnie nie wiosennych kolorach...
Kwiaty, które mają wyrosnąć na chuście są już gotowe, więc dłubać tylko dalej.
Chociaż ostatnio idzie mi to bardzo powoli - zawsze wyskoczy tysiące innych spraw, które trzeba zrobić, no i druty trzeba odłożyć..., szkoda...

Witam jako obserwatorki Pchle psotki oraz Karolinę