Dziergam i zimę, i lato....













Jak zwykle mam dużo na drutkach, ale dwa projekty są w tej chwili bardzo aktualne. Jedne to rękawiczki dziergane techniką twoends. (

A drugi projekt to chusta - letnia, bo w pięknym letnim kolorze - energetyzującym żółtym - jak dojrzała cytryna, jak żółty pomidor, jak ananas, jak karambola, jak banan czyli sok tropikalno-pomidorowy.

Trochę poprułam tej tropikalności, bo zaczęłam innym wzorem, który tak - pasował do chusty - ale jego wykonanie absolutnie nie pasowało do chusty trójkątnej. Wychodziły podwójne narzyty na boku i brzydko to zaczęło wygladać, więc zrezygnowałam.

Na szczęście miałam linkę ratunkową po tym pierwszym wzorze i obyło się bez gubienia oczek.
Znacie linkę ratunkową w robótce? Uważam, że drutki na żyłce z Knit Pro są do tego rewelacyjne, ponieważ można włożyć nitkę w dziurkę na drucie i sama się wtedy przeciąga:)