Rękawice na zimną zimę

Te rękawice dziergane są techniką twoends. To dzierganie ma to do siebie, że dziergadła te są bardziej kompaktowo wydziergane i przez to cieplejsze.
No i przy takim zimnie jak to, które mamy teraz doskonale się spisują.

Każdego dnia chodze na spacery z psem - czasami nawet godzinne i ręce wcale mi nie marzną.

Szybciej zmarzną mi stopy w butach, bo wszystkie moje skarpety umiejętnie przypadkiem sfilcowałam, ale dłonie nie.
Dlatego zapraszam do zapoznania się z techniką twoends wszystkich, którzy jeszcze jej nie znają TUTAJ.