Sweter w ażurki


Nazwałam sweterek Cydonia's Fall - tak po marsjańsku - bo to taki trochę kosmiczny kolorek.
W ogóle to cały sweter jest kosmiczny ponieważ ja lubię sweterki rozpinane z przyczyn praktycznych i nie wiem, czy w ogóle ten będę nosić - chociaż bardzo, ale to bardzo mi się on podoba. I strasznie jestem z niego zadowolona - a na dodatek włóczka jest super!

Dlaczego go więc zrobiłam, a nie rozpinany jak wszystkie? Zrobiłam go w celach naukowych :)
No nie tylko rozpinanymi sweterkami człowiek żyje i moje kursantki muszą się przecież też nauczyć robienia normalnych swetrów.
Połączyłam w tym swetrze ażury z reglanem i robienie swetra w jednym kawałku na drutach z żyłką, do tego dwa rękawy jednocześnie, no i dobieranie wzoru i dopasowywanie go do do całości, rozmiaru, a nawet wplatanie wzoru ładnie w reglan a potem w pliskę dookoła szyi.

Czyli nauka mnóstwa momentów w jednym sweterku - jakkolwiek w sposób bardzo dydaktyczny. Sweterek jest więc częścią mojego kursu robienia na drutach "Dziergamy ze zrozumieniem"   i raczej opisu tego sweterka nie będzie - za dużo się nad nim napracowałam.
Także komu ten sweterek to zapraszam na ten kurs - przy okazji można nauczyć się wielu innych rzeczy.

A teraz sesja fotograficzna: