Też mam sweterek Moyen Age

Ten wzór zauroczył mnie od samego początku, ale nie zawsze był czas na zabranie się za to cudo.
W końcu w listopadzie znalazłam włóczkę i narzuciłam na drutki odpowiednią ilość oczek...


O czym mowa? O sweterku Moyen Age zaprojektowanym przez Hanię z bloga Life Is A Stitch . Ten sweterek jest po prostu uroczy i też musiałam go mieć.
Od listopada minęło wiele czasu i były chwile, że dłubałam go ciągle, potem leżał, potem podłubałam trochę, potem niemal skończyłam, potem była tylko pliska przy dekolcie, do której nie mogłam się zabrać. Pracowałam nad własnymi projektami... Aż w końcu zdecydowałam się zamknąć ostatnie oczko, zblokować sweterek, no i jest.

Wzór napisany jest bardzo dobrze i jasno, robi się szybko i sprawnie.
Włóczkę wybrałam jednolitego koloru, gładką w splocie, by uwypuklić elementy warkoczowe.


Włóczka to: Rowan milk cotton DK -  70 % bawełny z domieszką 30 % mleka - bardzo ciekawa włóczka - prawie bawełniana, a jednak troszkę coś innego - taka jakby trochę jedwabna...
Szkoda tylko, że ta włóczka wzcofana została z produkcji, bo bardzo ją polubiłam.
Druty 2,75 mmm i 3 mm.

Zapraszam do obejrzenia zdjęć, więcej jest na Ravelry.



Traktuję ten sweterek jako dokończenie UFO - czyli niedokończonych robótek, które gdzieć leżały i czekały. Leżał trochę za długo, mogłam skończyć go wcześniej..
Jeśli ktoś ma ochotę na wspólne kończenie niedokończonych robótek to zapraszam na Facebooka.
Zabawa trwa do 5 maja 2014.