Ostania czapka w tym sezonie?

Może nie ostatnia. Bo dobrze mi się robi czapki.
Dobrze mi się robi jak w ogóle mi się coś robi, bo ostatnio z robieniem na drutach jakoś cienko. Nie idzie za dobrze po prostu.
Najlepiej patrzy mi się w ogóle na leżącą robótkę.. A na samą myśl o liczeniu oczek jakoś nieciekawie mi się robi...

Kończę powolutku moją szydełkową chustę, którą dłubię już od lat i dziubię po kilka oczek w brązowym swetereku...

A czapki są donre. Są małe i szybko się robi, oczek za wiele liczyć nie trzeba - tylko na początku. No i na początku robić próbki. A wierzcie mi - chcociaż uczę innych, że robienie próbek jest bardzo ważne, to sama ostatnio bardzo ich robić nie lubię...
Ale uwaga! Robię. I nie dlatego, że uczę innych i nie wypada, ale dlatego, że wiem jakie to ważne, więc robię.

Ale wracając do czapek. Ostatnio była taka biała, którą zabrała mi moja córka. Ale tej nie oddam!



Czapka zrobiona jest ze wspaniałej włóczki Austermann Expression Super Chunki.
To mieszanka 40% Polyakryl, 30% Wełna, 20% Alpaka, 10% Polyamid. W dotyku jest świetna!
Zużyłam na nią 125 g - 2,5 motka.

Producent proponuje druty 10 mm, ale ja zawsze robię czapki na drutach o co najmniej jeden rozmiar mniejszych. Tym razem są to druty 8 mm, ponieważ chcę, aby zimowe czapki były ciepłe - zwłaszcza, żeby ich nie przewiewało.

Co prawda zimy już nie ma nawet u nas w Szwecji, ale ponieważ ja się spóźniam trochę zawsze sezonowo, to będzie jak znalazł na rozpoczęcie kolejnej zimy.

Włóczka kupiona jest w Biferno i jest w kilku kolorach - więc jest z czego wybierać. Zdecydowanie nadaje się także na ciepły sweterek.

A poniżej krok po kroku jak zrobić taką czapkę.
Super sprawa zwłaszcza dla początkujących, którzy potrafią tylko oczka prawe. Ale także dla tych, którzy zawsze marzyli o luźnej czapce.

Czapka jest na 52 oczka - jest to rozmiar na obwód głowy na 56-60 cm czyli raczej czapka większa. Jeśli chcesz mniejszą czapkę nabierz 46 oczek. Zdecydowanie wystarczy.
Przy tej włóczce i drutach 8 mm oczywiście.