Gwiazdki się robią...

Już są dwie gwiazdki - w poprzednim wpisie była jedna.

A teraz obie nawet ukrochmalone i zblokowane - następna będzie inna...
Czy dam radę? Ta, co zaplanowałam troche trudniejsza...

Komentarze

  1. Nastrojowe, bajeczne i piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. a mówiłam ,że nasypie śnieżynek:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mikołajowi od razu weselej w towarzystwie świeżutkich gwiazdek :)

    OdpowiedzUsuń
  4. dasz! jak coś służę radą szydełko to mój konik, więc gdyby coś pisz śmiało!

    OdpowiedzUsuń
  5. No i na razie koniec śnieżynek, bo ta inna może nie skomplikowana, ale pracochłonna. A teraz już wiem dlaczego przestałam szdełkować - męczy mnie dziubanie i misterność. Ale może to nazywa się trenowaniem cierpliwości?
    Dziękuję za miłe komentarze:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja wierzę, że dasz radę! Pierwsze koty za płoty już poszły, więc teraz tylko z górki :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zdrowych i spokojnych Świąt !!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Spokojnych, Radosnych Świąt Bożego Narodzenia!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Zdrowych i spokojnych Świąt

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękuję pięknie za życzenia i wesołych, spokojnych Świąt!:)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za Twoje odwiedziny i pozostawienie kilku słów.
Pozdrawiam bardzo ciepło ♥

Popularne posty