Jak ładnie zakończyć chustę.

Jak ładnie zakończyć chustę.

Wczoraj pisałam i pokazywałam nawet to, w jaki sposób przerabiać 3 oczka w jedno w Diagramie E w mojej chuście Efekt Motyla.
Wydawało się już, że wszystko jest jasne jeśli chodzi o tę chustę - a tutaj pojawiło się pytanie: "Jak zrobić efektowne zakończenie brzegów?"

Chustę - większość chust z "ząbkami" na brzegu zakańczamy metodą pokazaną tutaj na tam filmie:
http://drutoterapia.blogspot.com/2011/06/elastic-cast-off.html  (wpis otwiera się w osobnym oknie).

Jest to elastyczny sposób zakańczania, który daje bardzo luźny kant, który można rozciągnąć.
A następnie po zakończeniu chusty moczymy ją (lub nawet pierzemy delikatnie), a po wyciśnięciu blokujemy - czyli naciągamy przypinając boki szpilkami, by nadać chuście odpowiedniy kształt.

Przykład przypięcia szpilkami i naciągnięcia ząbków widać na poniższym zdjęciu.

A opis chusty można ściągnąć za darmo klikając na link TUTAJ: Chusta Efekt Motyla






Jeszcze raz Efekt Motyla

Jeszcze raz Efekt Motyla

Trzeba rozpocząć ten rok 2013 na blogu także - ponieważ tak jakoś się opóźnił - co nie znaczy, że nie robótkuję. Jak najbardziej, tylko blog jakoś mi nie po drodze :)

W związku z pytaniami o chustę Efekt Motyla nakręciłam film tłumaczący jak robi się jedno oczko z trzech, które występuje w diagramie E w opisie chusty.

Ostatnio wylęgło się dużo nowych motylków i ta ostatnia część najwyraźniej sprawiła trochę trudności.

Zapraszam do obejrzenia, co też robimy z tym oczkiem i zapraszam do wykonania chusty.
Opis jest TUTAJ.

W opisie znajdują się też inne linki do pomocnych filmów. I teraz wszystko w opisie chusty Efekt Motyla (Butterfly Effect) jest już pokazane i jasne.
Zapraszam więc do wydziergania kolorowych motylków w sam raz na wiosnę :)

Jak minął 2012?

Jak minął 2012?

Bardzo pięknie dziekuję z wszystkie życzenia Noworoczne!


A jak minął rok 2012? Dobrze minął.
Można by powiedzieć, że mógłby być lepszy, ale powiedzieć zawsze można, bo zawsze może być lepiej...

Ale jeśli chodzi o druty to nieźle poszło. Wydłubałam 21 rzeczy - co prawda o 2 mniej niż w 2011, ale swoją drogą to zrobiłam aż 7 swetrów - a swetry zajmują więcej czasu. Do tego przygotowałam Kurs podstaw robienia na drutach, na który wciąż można się zapisać TUTAJ by nauczyć robić się na drutach.

Do tego robi się więcej bardziej zaawansowanych lekcji - a i to zabiera czas - więc proszę o cierpliwość, będzie wkrótce więcej nauk.

Ale wracając do robótek, to tylko dwie rzeczy wykonałam według opisów innych. Reszta to moja improwizacja. Opublikowałam jeden opis - chusty Aunt Azura do nabycia TUTAJ.

Są jeszcze dwa opisy czapek i szalika, w które mmożna się zaopatrzyć uczestnicząc w Kursie podstaw robienia na drutach.

Także muszę popracować nad opisami - 6 tegorocznych projektów miało być opisanych, a tu nic.
Ale cóż - wolę dłubać drutami niż pisać :)
Też może chcecie zrobić opis a potem nic z tego?
Copyright © 2016 Drutoterapia , Blogger