Dzierganie w górach

Po kilku dniach nieobecności jestem ponownie.
Byliśmy w górach - bez internetu, ale oczywiście z dzierganiem.
Wydziergałam kilka rządków nowego sweterka - z Polo mohair z Yarn Paradise. No i lubię tę włóczkę - zjeżdża po drutkach jak marzenie i jest super mięciutka - zobaczymy jak będzie się nosić.