środa, 14 marca 2012
Jak robić na drutach na żyłce
Te tajemnicze druty na żyłce...
Dla tych, którzy jeszcze nie pojęli tajników robienia na drutach na żyłce przygotowałam krótki film.
Zapraszam! Poznaj niesamowitą tajemnicę i pokochaj druty na żyłce :)
Novita włóczka
Ostatnio kupuję mało włóczki ponieważ wyrabiam tę, która zalega w garderobach.
Ale jak tu nie wykorzystać przeceny 50% ??? No jak? No nie można niewykorzystać więc nakupiłam sobie tych włóczek...
I z tej włóczki wydłubałam wcześniej te skarpety. I sprawują się one bardzo dobrze.
Ale z tych na zdjęciu nie tylko będą skarpety, ale także sweterki :)
Ale jak tu nie wykorzystać przeceny 50% ??? No jak? No nie można niewykorzystać więc nakupiłam sobie tych włóczek...
To jest włóczka z Finlandii: Novita - 7 Bröder (7 Braci) - 150 g 75% wełna, 25% polyamid - 300 m.
I z tej włóczki wydłubałam wcześniej te skarpety. I sprawują się one bardzo dobrze.
Ale z tych na zdjęciu nie tylko będą skarpety, ale także sweterki :)
niedziela, 11 marca 2012
Kolejna chusta Buttefy Effect - Efekt Motyla
Się robi - mam natchnienie i idzie dobrze - jestem w Diagramie C.
Jeszcze potem D i E - które są już bez oczka środkowego i koniec.
Z tym, że będę musiała pokombinować, bo nie starczy mi włóczki - właściwie to wiedziałam, bo o wiele mniej metrów w tej niż potrzebne w oryginale, ale liczyłam - nie wiem na co - na cud wspaniałego rozmnożenia chyba - ech...
Jeszcze potem D i E - które są już bez oczka środkowego i koniec.
Z tym, że będę musiała pokombinować, bo nie starczy mi włóczki - właściwie to wiedziałam, bo o wiele mniej metrów w tej niż potrzebne w oryginale, ale liczyłam - nie wiem na co - na cud wspaniałego rozmnożenia chyba - ech...
czwartek, 8 marca 2012
Kolejna chusta Aunt Azura.

Zaczęłam ją dawno, dawno temu. Skończyłam w ubiegłym tygodniu na urlopie.
Wydziergałam już dwie chusty według tego wzoru tutaj i tutaj.
Historia jej jest taka:
Chciałam chustę, której nie trzeba tak strasznie blokować - tzn. utykać szpilkami, aby nadać jej kształt, który ona i tak straci potem pod kurtką lub w szufladzie. Którą można by dać w prezencie osobie, która nie zna się na blokowaniu i nie obraczać jej nauką blokowania.
Czyli najdłuższy bok powinien być gładki bez zębów - żeby wystarczyło równo naciągnąć i rozłożyć tylko bez szpilkowania. Ale chciałam jednocześnie by chusta była ładna, ażurowa, reprezentacyjna i jednocześnie elegancka w swojej prostocie...
Zaczęłam wymyślać kwiatki - taki ażurowe kwiatki, które w przypadku tej chusty robionej od góry w dół, też miały być robione od góry w dół.
No i udało się - chusta jest - kolejna - opis właściwie też.
Aż mam ochotę na jeszcze jedną...
wtorek, 6 marca 2012
Chcę sweterka!!!
Wyciągnęłam sobie na dzień dobry tę włóczkę.
Leżała już dawno i czekała na swoją kolejke - miała być tunika - ale myśl przerobiła się na sweterek...
Sweterek ma być rozpinany, robiony z góry - zaczynający się plisą ściegiem francuskim, potem na karczku ma być wzór - i tu jest pies pogrzebany, bo nie wiem jaki...
Włóczka to Hippy Wool z yarn-paradise.com 30% wełny, 70% akrylu - na druty nr 5,5.
Mam jej 400 gr - 1000 m - i powinno starczyć, ale jakby straczyć nie chciało to rękawy zrobię 3/4 - dlatego chcę robić od góry.
No i na grubszych drutach by poszło szybciej.
No ale co na ten karczek?
Macie jakieś propozycje? Jakieś wzory?
Leżała już dawno i czekała na swoją kolejke - miała być tunika - ale myśl przerobiła się na sweterek...
Sweterek ma być rozpinany, robiony z góry - zaczynający się plisą ściegiem francuskim, potem na karczku ma być wzór - i tu jest pies pogrzebany, bo nie wiem jaki...
Włóczka to Hippy Wool z yarn-paradise.com 30% wełny, 70% akrylu - na druty nr 5,5.
Mam jej 400 gr - 1000 m - i powinno starczyć, ale jakby straczyć nie chciało to rękawy zrobię 3/4 - dlatego chcę robić od góry.
No i na grubszych drutach by poszło szybciej.
No ale co na ten karczek?
Macie jakieś propozycje? Jakieś wzory?
poniedziałek, 5 marca 2012
Letni szydełkowy kapelusz

Nie było mnie, ale już jestem.
Tzn byłam, ale nie tutaj. Bo byłam na wakacjach w ciepłych krajach.
A jak jest ciepło, bardzo ciepło to nic się nie chce, więc nic nie pisałam.
I mimo iż zabrałam ze sobą dużo robótek i książek z planami wyrobienia planu dwuletniego w ciągu dwóch tygodni i tak sę nie udało - bo ciepło...
W samolocie wydłubałam niewiele, a i potem robótka leżała na leżaku i wołała o pomoc. Ale w końcu wydłubałam mój szydełkowy kapelusz, który zapowiadał się tutaj - w jednym ze wcześnieszych wpisów bardzo tajemniczo. No bo słonko czaszkę paliło i miło było rzucić sobie coś na głowę.
Prułam i zaczynałam go 3 razy, bo robił się garnek. Nie mówiąc już o tym ile razy prułam po 2-4 rządki, bo się marszczyło.
No, ale w sumie jestem zadowolona - no i przez tydzień mojego urlopu pomykałam po tej pięknej plaży w kapelusiku.... :)
No i mam własnoręcznie wykonany na szdełku kapelusz, choć szydełkowym orłem to nie jestem...
A wy? Wolicie druty czy też szydełko?
Wakacje zimą czy latem?
środa, 15 lutego 2012
Sweter z guzikami

Sweter jest, guziki są, modelka jest. Czyli wszystko jest na miejscu.
Jestem bardzo zadowolona z tego sweterka - aż tak, że zaczynam następny. Tylko na razie nie wiem jeszcze jaki...
Zdecydować się na jeszcze zimowy czy może już wiosenny? Albo taki, który pasuje zawsze? Ażurowy czy z warkoczami? Gładki, czy żakardowy? Wymyślony przeze mnie czy według jakiegoś wzoru?
Mam tyle swetrów, które czekają na zrobienie i nie wiem za jaki się zabrać...
Macie może jakiś opis, który idzie szybko i łatwo dziergać? Moje włóczki są raczej na druty nr 3-4,5...
Subskrybuj:
Posty (Atom)



