Sweter dziergany z góry




Na początek pięknie dziękuję za wspaniałe i ciepłe życzenia Wielkanocne.
Dzięki nim te dni były naprawdę szczęśliwe i spokojne :) Dziękuję wam :)

A sweterek... - skończony, dziergany z góry, obfotografowany, przetestowany....
Miły, przyjemny, ciepły, trochę za duży...
Ale ponieważ mam tendencję do robienia za dużych swetrów to nic to dziwnego...

Włóczka: Hippy Wool z Ice Yarns, 30% wełny i 30% akrylu, druty nr 5,5.
Wzór: kombinowany - lewe oczka na prawej stronie + listki. Zakończenia oczkamy prawymi po obu stronach. Guziki z kości - ciężkie i chłodne w dotyku, ale jako jedyne pasowały mi do sweterka.

Więcej zdjęć TUTAJ na Ravelry.