Jeszcze jedna czapa z Eskimo

Ponieważ kocham moją czapę z Eskimo i kocham jak grzeje moje zmarznięte uszy na tym mrozie, dłubię jeszcze jedną - w Eskimo z Dropsa - czerwoną tym razem - no bo ja kocham czerwony...

Dużo kochania w tym wpisie, no ale ponieważ kochania nigdy nie za dużo, życzę wam wspaniałego, kochanego dnia! :)

P.S. Opis będzie - właśnie go sprawdzam dłubiąc tę czerwoną.