Chaos w koszu z robótkami.

W tej chwili czuć jakbym miała pozaczynanych 55 projektów i nie wiem, w który ręce mam włożyć.
Jedna robótka musi być zblokowana, druga spruta, trzecia czeka na liczenie oczek, w czwartej muszę sprawdzić wzór, a piątą trzeba pomierzyć, no i kolejne 50, z którymi nie wiem, co zrobić.
Nie mówiąc już o tym, że w głowie kotłują się pomysły na kolejne 50.

Chaos, od czego tu zacząć???
O pomoc wzywam!

Witam jako obserwatorki jak: Małgosia, we_st, NIkiTKA, jaga, blasiuk