Chusta Echo Flower


















Naprawdę nie pisałam aż niemal 10 dni?
Eee, chyba wygryzło gdzieś jakiś wpis - nie wierzę...

Ale jeśli to prawda to nadal nie mogę się nadziwić, że ten czas tak szybko płynie.... No gdzie on pędzi? No gdzie?
Zwłaszcza, że wydawało mi się, że moją chustę ostatecznie zakończyłam tak szybko - i nie pokazałam... Tzn. pokazywałam na FB i na Ravelry a jakoś nie udało mi się tutaj.

Chusta tak naprawdę miała bąbelki, ale pisałam ostatnio, że u mnie z bąbelkami na bakier i chustę zrobiłam bez. Może na bakier, bo włóczka cieniutka i ślizga taka jakaś, no i mi z nimi nie szło. Włóczka Halo z Nyansera - Alpaka 100% - milutka i przyjemna i kolorek jak dla mnie nietypowy, druty nr 3,5 - na żyłce jakby co... ;)

Więcej zdjęć chusty na Raverly.
Teraz mam inną zieloność na drutkach - ciekawe czy ktoś jest ciekaw co...

Bardzo ciepło witam nowe obserwatorki jak: Maogoshia i Nutinka.