I sweter się robi...

Oj robi się, tylko kawałek rękawa  mu zostało...

A wiecie co jest w tym najpiękniejsze? Że jak lada chwilka skończę to będę mogła zacząć następny... - i to będzie kolejny sweterek, albo rękawiczki dziergane techniką twoends - chodzą za mną chodzą - tak dawno nie dziergałam....

Dla tych, co nie wiedzą co to jest twoends zapraszam TUTAJ.

No bo ja teraz nie zaczynam innych robótek jak jednej nie skończę.. - o, a taka się zrobiłam i mi dobrze z tym - na razie....

A jak jest u was z robótkami? Dużo zalega?
A twoends znacie? Dziergacie coś?