Oczka razem na prawo i razem od spodu

Oczka razem na prawo i razem od spodu



Jak przerabia się 2 oczka razem na prawo? Albo 3 oczka razem na prawo?
Jak przerabia się 2 albo 3 oczka razem na prawo od spodu?

Niby tak samo - w końcu przerabia się razem oczka prawe.. - a jednak nie tak samo....

Kiedy robimy wzory ażurowe to właściwe przerabianie oczek jest bardzo ważne. Inaczej ażurek nie bądzie wyglądać tak jak trzeba!
No ale nie zawsze wiemy jak je przerabiać - opisy książkowo gazetowe można zrozumieć różnie i nie zawsze mamy kogoś, kto może nam to pokazać...

Ale mam nadzieję, że filmik pomoże.

Oczka takie są przerabiane w moich wzorach i w szalu Snoweko i w chuście Butterfly Effect.
Zapraszam do ściągnięcia wzorów ze strony: MOJE PROJEKTY u góry w menu.

Ręce świerzbią, druty kuszą, włóczka nęci...

Ręce świerzbią, druty kuszą, włóczka nęci...

Ręce świerzbią, druty kuszą, włóczka nęci.... - co z tego wychodzi?
A jak myślicie?

No właśnie....

Nowa robótka.

No, ale - usprawiedliwiam się:

1. W końcu skończyłam mój szal i zblokowałam, i obfociłam, i opis nawet zrobiłam - co prawda tylko w jednym języku, ale ilomaż językami można zajmować się naraz? Jeden język dziennie - inaczej mi się poplącze...
2. Moja córcia naprawdę wypatruje tej chusty - w końcu nie mogę być matką, która tylko obiecuje....

Dlatego też zaczęłam nową chustę - według starego wzoru, który oczywiście opisałam, ale notaki leżą w lamusie na razie... - przynajmniej to mój ukochany (chyba) wzór.
Chusta jest robiona z dwóch nitek na raz  na drutach nr 6 więc szybko pójdzie - chyba, że gdzieś się niespodziewanie zatrzyam przez................... np. wymyślenie kolejnej robótki.

Ale wtedy będę rzeczywiście matką, co tylko obiecuje.... - nie chcę....
A ponieważ Sara zasługuje na coś nowego (wystartowała w liceum bardzo dobrze) więc należy jej się prezent ode mnie. Dlatego najbliższe dni będą w kolorze ciemnozielonym.....

Acha, poza tym, że jutro będzie film...:)

Witam jako obserwatorki nowe kobiety: Ann, pumpkin, Annę Chwistecką-Samson, samosię i wiewiórkę.
Opis ażurowego szala

Opis ażurowego szala

No to opis mojego ażurowego szala jest gotowy - w języku polskim, będą też inne tłumaczenia.

Zapraszam do pobrania opisu z diagramami wzoru!
Wzór jest naprawdę łatwy i przyjemny w dzierganiu. Ilość włóczki nie trzeba planować - robimy aż się kłębek skończy:)
Ale powiedzmy dobrze mieć tak 350 m włóczki typu lace czyli na chusty ażurowe.





Wzór jest na stronie u góry w menu: Moje Projekty link do strony to:
http://drutoterapia.blogspot.com/p/moje-projekty-my-design.html

Wystarczy kliknąć na Snoweko Szal przy zdjęciu, albo TUTAJ
Zapraszam!


Ażurowy piękny szal

Ażurowy piękny szal

No ten ażurowy szal jest piękny - i miękki. I może trochę monotonny w dłubaniu, ale w sumie prosty - wzór powtarza się tylko w sześciu rzędach po prawej stronie roboty.
Na lewej stronie te sześć rzędów przerabia się tak jak schodzą z drutów, a długość szala reguluje się ilością posiadanej włóczki.
Moja włóczka to Lace merino kupiona w 100purewool - włóczka fantastyczna - naprawdę polecam!
A druty 4 mm.


Więcej zdjęć do obejrzenia na Ravelry.

A darmowy opis szala można nabyć TUTAJ.
Przeróbka Alpaki

Przeróbka Alpaki

Będzie z Alpaki robótka..., bo na zdjęciu Alpaka Dropsa..
Ta wczorajsza włóczka na szalu ma taki sam kolorek prawie więc wymyśliłam sobie, że będzie kąplecik.

Mam próbkę, zaraz sobie przeliczę oczka i za chwilkę narzucać będę sobie oczka otwarte, bo mam ciekawy pomysł na dół robótki....

Ale to zobaczymy w praniu...
Acha - będą mitenki z tego....
Szal skończony....

Szal skończony....

... ale jeszcze nie zblokowany czyli wystawienie zdjęć trochę potrwa. Ale zrobiłam jedno zdjęcie szalika złożonego pięknie w kosteczkę czekającego grzecznie na zblokowanie.

Póki co mam na drutkach czerwone wdzianko (oj wczoraj i dzisiaj przerobiłam może ze trzy rządki). Miałam też zacząć chustę, i mitenki... - i potem znowu się okaże, że mam z dziesięć porozpoczynanych robótek....

Też to macie? 
Jedno nie zblokowane.
Jedno zaczęte.
I ma się ochotę zacząć jeszcze co najmniej dwie inne robótki.
Zwijanie

Zwijanie

Ja zwijałam do tej pory na krzesłach, aż przypomniało mi się, że mam takie stare motowidło z lat osiemdziesiątych.
Nie powiem, nie jest najłatwiejsze w montowaniu, ale działa.

Na zdjęciu moja gwiazda!

Zdjęcie paskudne, ale włóczka zwinięta - będzie chusta:)
Na czerwono

Na czerwono

To teraz będzie na czerwono. Taki sam sweterek jak ten granatowy tylko czerwony - i dłuższy, i trochę więcej przodu też będzie:)
Jeszcze nie wiem dokładnie jak to będzie wyglądać, ale jakoś to wykombinuję:)

Poza tym mało robię teraz na drutach, bo inne rzeczy zaprzątają mi czas. Oczywiście chciałabym i dziergać, i pisać na blogu i czytać blogi innych - niestety - to taki intensywny okres.. - staram się dziergać, ale chciałabym więcej.
Na zdjęciu niewiele widać - zaczynam od góry - potem będę narzucać na rękawy - jak dojadę tam to może machnę jakieś zdjęcie:)

Jak przedłużyć lub skrócić robótkę na drutach?



Mam nadzieję, że ten sposób "poprawiania" robótki bardzo wam się przyda:)
Mi się bardzo przydaje. Po co pruć całość jak coś nie wyjdzie, albo cierpieć, że jest nie tak?

Ja w moim Wdzianku prułam i prułam, bo zawsze było coś nie tak - ale nigdy nie musiałam pruć od samego początku. W pewnym momencie wiedziałam, że nie chcę mieć zakończenia ściągaczowego, ale nie przejmowałam się ponieważ wiedziałam, że poprawić mogę potem...

Ile macie po kątach robótek, które teraz możecie polepszyć?
Czas wyciągać nową włóczkę:)

Czas wyciągać nową włóczkę:)



Dlatego, że zakończyłam mój sweterek:)
Czy to będzie Alpaka z Dropsa? Na pewno tak. Ale zaraz potem chodzi mi po głowie jeszcze jeden taki sweterek jak ten na zdjęciu tylko czerwony i z długim rękawem - jak to rozwiążę dokładnie jeszcze nie wiem, ale mam kilka pomysłów.


Ale najpierw Alpaka, no i mam jeszcze w drodze szalisko, które cierpliwie czeka na zmiłowanie. Zmiłowanie było - i wczoraj, i dzisiaj - i nawet dobrze się dziergało. W tej chwili mam więcej niż mniej szala i nawet dobrze by było go skończyć, bo szalisko pasować mi będzie do Alpaki.

Póki co, moje wdzianko: wzór - wymyślony, włóczka: Ice Yarns Cotton Metalic kupiona TUTAJ czyli Bawełna 100% z błyszczącą nitką. Nitka ta trochę przeszkadzała i w drogę wchodziła, i nie zawsze chciała się przerabiać plącząc się w drutach, ale efekt ładny. Druty nr 4,5.
No i całe mnóstwo prucia po drodze:)
Więcej zdjęć jest na Ravelry.
Nowy projekt nadchodzi..

Nowy projekt nadchodzi..

Nowa włóczka - nowy projekt nadchodzi...
Cieszę się bardzo, bo potrzebuję odmiany w obecnej szarpaninie z nieskończonymi projektami. Moje bawełniane wdzianko prawie skończone - zamierzam zakończyć dzisiaj - dzisiaj zblokować i obfocić jutro. I założyć jutro też na siebie i nacieszyć się nim - nareszcie.
Copyright © 2016 Drutoterapia , Blogger